
Czy na pewno propozycja dla Głogowskiej, która teraz powstała jest realną szansą dla tej ulicy? Wiadomo, że będzie konkurs na zagospodarowanie ulicy małą architekturą i zielenią. Jak podkreślał przedstawiciel Rady Osiedla w mediach, będą to swego rodzaju wyspy. Ważne pytanie – gdzie powstaną? Z pewnością w obszarze chodnika, a ten w wielu miejscach na Głogowskiej jest bardzo wąski. Ławki i odrobina zieleni nie rozwiążą jednak problemów. Nawet radni dostrzegają, że to za mało. Ale kiedy pada kwestia co więcej i kiedy słychać, że bez budowy Dolnej Głogowskiej nie ma mowy o innych zmianach, w tym ograniczeniu ruchu.
No ale właściwie w tej sytuacji jakie znaczenie mają te ławki? Nie wyobrażam sobie siadania na ulicy na której auta kłębią się na dwóch pasach w każdą stronę. Oczywiście ławka ma sens, gdy osoba starsza musi przysiąść w drodze do sklepu. To zresztą zrozumiałe bo sklep jest coraz dalej - sporo lokali na Głogowskiej pustoszeje. Ławki pustoszenia ulicy jednakże nie zatrzymają. Żeby Głogowska miała szanse musi doczekać się zmian radykalnych – kosztem jednego pasa ruchu poszerzamy chodnik, stawiamy ławki, sadzimy dużo zieleni, tworzymy niewielkie skwery, i cześć pasa ruchu przeznaczamy dla rowerów, notabene wzdłuż drogi stawiając regularnie stacje roweru miejskiego.
Tymczasem na Dolną Głogowską będziemy czekali latami. Te pieniądze mogłyby nam spaść tylko z nieba. Ale nie spadną. O Dolnej Głogowskiej nie ma mowy nigdzie poza hasłową i mocno marzycielską Strategią Poznania do 2030. Nie ma też źródeł finansowania z UE. Co można byłoby jednak zrobić? Tworzyć centrum przesiadkowe na Górczynie i Junikowie. Tymczasem w pierwszym przypadku główną inwestycją okazuje się wiadukt drogowy, brakuje parkingu czy dobrego dojścia do dworca kolejowego, w drugiej pętla tramwajowa jest oddalona od kolei o kilometr.
Siłą działań władz miasta mieszkańcy przedmieść muszą więc wjeżdżać Głogowską w miasto. Ale jeśli nie podejmie się radykalnych działań dla tej ulicy to tylko będziemy mogli patrzeć na jej śmierć. Może nieco opóźnioną – jednak nieuchronną. Przed kilkoma laty można było z czystym sumieniem znaleźć tam większość rzeczy których kupno jest niezbędne dla życia codziennego. Dziś sklepy to się pojawiają w miejscu tych, które istniały tam „od zawsze”, to znikają – tak o rzeczywistości, codziennym życiu mówią mieszkańcy tych okolic.
Michał Kucharski
Społeczna Inicjatywa Wyborcza "Poznaniacy
Fot: Michał Kucharski/streetmix
Najnowsze
· Stalowy element przebił podłogę w tramwaju!
(05-03-2026 05:13)
· Przetarg na przebudowę Palmiarni został unieważniony
(04-03-2026 06:45)
· Napadł na seniorkę
(04-03-2026 00:41)
· SP33 ma zmniejszyć swój obwód
(03-03-2026 06:30)
· Minister sportu i turystyki otworzył nową halę sportów walki przy Jarochowskiego
(03-03-2026 00:51)
Niezapominajka
mar
do 08-03-2026
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Rybomania - targi wędkarskie
18:00
Kościół Ewangelicko-Augsburski Łaski Bożej ul. Obozowa 5 (przy Rondzie Jeziorańskiego)
Nabożeństwo ekumeniczne z okazji Światowego Dnia Modlitwy
18:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Koncert duetu PiaVo - Film, Musical, Operetka
mar
18:00
Szkoła Podstawowa nr 77 ul. Dmowskiego 50
19. sesja (zwyczajna) Rady Osiedla Św.Łazarz
► porządek obrad
mar
Młodzieżowy Dom Kultury nr 3 ul. Jarochowskiego 1
II Konkurs Piosenek Disneya










