
Janusz Ludwiczak, portal Lazarz.pl: Praktycznie nie ma tygodnia, by na Pani facebookowym profilu Martwa W. nie pojawiały się grafiki i rysunki, które przedstawiają wiele łazarskich kamienic, ale też ciekawych miejsc w Poznaniu. Jak to wszystko się zaczęło?
Anna Ziętkiewicz: Rysować zaczęłam już od dziecka. W późniejszych latach gdy tylko
wyjeżdżałam brałam ze sobą szkicownik i rysowałam. Później odkryłam Urban Sketching, czyli miejskie rysowanie. Ruch ten został zapoczątkowany na Flickr w 2007 r. przez dziennikarza Gabriela Campanario. Wtedy specjalnie nawet założyłam konto na Facebooku, by dołączyć do grupy tych miejskich rysowników, dzięki czemu poznałam wielu ludzi. Założyłam też stronę – fanpage na Facebooku – Martwa W. na której zamieszczam swoje rysunki.
Widzę, że sporo ma Pani tych szkicowników.
To i tak nie są wszystkie, które wzięłam ze sobą na nasze spotkanie. Rysuję kamienice i najróżniejsze obiekty na Łazarzu, ale też w innych dzielnicach Poznania. Bardzo lubię stare zoo – to dobre miejsce do rysowania, jest tam cień, są ławki.
Jak powstaje taki szkic?
To zależy. Jeden ze szkiców powstał, gdy miałam dwie godziny do odjazdu pociągu i postanowiłam w ten sposób wykorzystać wolny czas. Bywa, że po prostu stoję na ulicy i rysuję. Najczęściej szkicuję ołówkiem, potem nanoszę kontur cienkopisem lub piórem i koloruję akwarelą. Cały czas ze sobą noszę szkicownik i zestaw do rysowania.
Pani zdaniem najciekawsze miejsca na Łazarzu?
Lubię bardzo Park Wilsona, secesyjne kamienice. Fajnie jest też na Arenie. Kilka razy udało
mi się narysować kamienice na rogu Matejki i Skrytej. Lubię często rysować kamienice Suwalskich przy zbiegu Głogowskiej i Niegolewskich.
A czy zgłaszają się osoby zainteresowane zakupem Pani prac?
Czasami, ale nigdy nie rysowałam tych miejskich szkiców z myślą o sprzedaży.
Jakiś czas temu zgłosił się do mnie Pan z zamiarem kupna szkicu przedstawiającego Arenę.
Były też osoby chętne na zakup rysunków przedstawiających kamienice Suwalskich czy tych
na Matejki. Z niektórymi obrazkami bardzo ciężko mi się rozstać, także dlatego, że
musiałabym wyrywać rysunek ze szkicownika. Wtedy proponuję wykonanie kopii, jeśli mam czas.
Muszę przyznać, że ma Pani "kreskę" A może ktoś z rodziny był plastykiem?
Babcia wykonywała piękne ilustracje w pamiętniczku. Mój tata rysował karykatury, często
moje. Ja rysuję przede wszystkim by nie oszaleć. Nie uważam siebie za artystkę. Jestem
rzemieślnikiem.
Anna Ziętkiewicz ma 49 lat, pochodzi z Bydgoszczy. Ukończyła Liceum Plastyczne im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy i jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny). Jej prace można zobaczyć m.in. w rozkładanych kalendarzach wydawanych przez Wydawnictwo Miejskie Posnania, zilustrowała też "Legendy Poznańskie". Swoje grafiki prezentuje na facebookowym profilu Martwa W. i na instagramie jako kaszel_kaszalota.
Fot: Janusz Ludwiczak
Najnowsze
· "Piątka" będzie zawieszona
(06-03-2026 07:45)
· Kiedy otwarcie nowej pływalni przy Taborowej?
(06-03-2026 06:30)
· Straż Miejska świętowała 35-lecie
(06-03-2026 00:36)
· Stalowy element przebił podłogę w tramwaju!
(05-03-2026 05:13)
· Przetarg na przebudowę Palmiarni został unieważniony
(04-03-2026 06:45)
Niezapominajka
mar
do 08-03-2026
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Rybomania - targi wędkarskie
mar
18:00
Szkoła Podstawowa nr 77 ul. Dmowskiego 50
19. sesja (zwyczajna) Rady Osiedla Św.Łazarz
► porządek obrad
mar
Młodzieżowy Dom Kultury nr 3 ul. Jarochowskiego 1
II Konkurs Piosenek Disneya
do 15-03-2026
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Poznańskie Targi Książki
Targi edukacyjne
18:00
Biblioteka Raczyńskich filia nr 4 ul. Lodowa 4
Spotkanie autorskie z pisarzem kryminałów Robertem Małeckim
wstęp wolny




















































