Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Głogowska na złość kierowcom czy mieszkańcom? - Lazarz.pl - poznański portal dzielnicowy
Głogowska na złość kierowcom czy mieszkańcom?
niedziela, 24 września 2017, 01:39   redakcja, Lilia Łada
Plany zwężenia – lub nie – głównej arterii Łazarza burzą ogromne emocje tak wśród mieszkańców, jak i osób nie mieszkających w tej dzielnicy. Jest to zupełnie zrozumiałe: w końcu Głogowska to jedna z głównych ulic Poznania. Jednak gdy czytam argumenty uczestników dyskusji, bardzo często mam wrażenie, że zatrzymali się w rozwoju jakieś 50 lat temu, a w dodatku w ogóle nie mieszkają nie tylko przy Głogowskiej, ale w Poznaniu – pisze w swoim felietonie redaktor Lilia Łada.

Zadziwia mnie przede wszystkim brak logiki argumentujących, ale przede wszystkim brak poczucia elementarnej przyzwoitości. Korki, główny argument przeciwko zwężeniu ulicy, oczywiście na Głogowskiej są, chociaż można dyskutować, czy rzeczywiście z powodu dużego natężenia ruchu w rejonie – czy też fatalnego ustawienia świateł. Że bardziej winne jest to drugie, wykazali specjaliści z Politechniki Poznańskiej, przeprowadzając badania na zlecenie stowarzyszenia Urbanator. Jednak przeciwnicy zwężenia jakoś nie odnoszą się do tych badań. Bo nie pasują do tezy? Ależ skąd, to naciągana i nieprawdziwa interpretacja....

Zwężenie ulicy ma skutkować jeszcze większymi korkami. Tak twierdzą przeciwnicy tego rozwiązania. Tymczasem nowoczesna nauka – polecam zapoznanie się z prawem Lewisa-Modrige`a oraz paradoksem Braessa - już od prawie półwiecza wie, że to nieprawda. Że bardzo często dzieje się dokładnie odwrotnie. Tacy znawcy tematu, bo tak o sobie twierdzą, chyba powinni wiedzieć takie rzeczy...? A jeśli już nie trafiają do nich rozwiązania i prawa opracowane przez zachodnich specjalistów, to może powinni lepiej przyjrzeć się własnemu podwórku? Bo tak się składa, że niejako pod nosem, bo w Poznaniu, na Starym Mieście, jest ulica, która dowodzi, że zwężenie może poprawić przepustowość, i to bardzo. To Aleje Marcinkowskiego, które niecałe trzy lata temu zostały na wysokości Hotelu Rzymskiego zwężone. Zmieniono też w okolicy cykle sygnalizacji świetlnej, by umożliwić kierowcom jak najszybsze opuszczenie ulicy. I co się okazało? Że przepustowość na tym odcinku, gdzie przecież tworzyły się stale gigantyczne korki, wzrosła o 250 procent. Potwierdziły to specjalistyczne badania. Ubocznym i pozytywnym skutkiem tej zmiany był fakt, że tramwaje także przestały tam utykać w kolejkach, co było wcześniej powszechnym problemem na tej trasie.

Kolejnym powszechnie używanym argumentem jest obawa, że gdy zwęzi się Głogowską, to auta przeniosą się na sąsiednie ulice Łazarza, zatłoczą je i zatrują spalinami. I tu zastanawia mnie jeden fakt: gdy samochody jadą Głogowską, zatruwając okolicę spalinami i generując hałas, to najwyraźniej wszystko jest w porządku. Ale gdy to samo będzie się działo na innych ulicach – to już nie? A dlaczego? Mieszkańcy innych ulic Łazarza mają bardziej wrażliwe płuca? Zrozumiałe jest, że mieszkańcy właśnie tych ulic protestują obawiając się zwiększenia ruchu kołowego w ich okolicy. Ale dlaczego bronią tego samego mieszkańcom Głogowskiej? Czym im się sąsiedzi z tej ulicy tak narazili?

Kolejny wysuwany argument to brak miejsc parkingowych, gdzie przyjezdni mogliby zostawić samochód i nie musieliby nim wjeżdżać do centrum. To fakt: parking P&R na Górczynie jest dopiero w planach, a miasto zamierza wystąpić o dofinansowanie budowy tej inwestycji. Ae nie brakuje mniejszych parkingów w okolicy, z dobrze oznakowanym wjazdem z Głogowskiej. A gdyby ktoś miał wyjątkowego pecha, zawsze może dojechać do dworca PKP – obok niego znajduje się duży parking, na którym miesięczny abonament kosztuje 50 złotych. To chyba nie jest zbyt drogo...? Ale oczywiście zawsze można użyć argumentu, że z tego parkingu do centrum jest stanowczo za daleko, więc trzeba podjechać samochodem...

Gdy już brakuje argumentów mających przynajmniej pozory logiki – zawsze pozostaje ideologia. Wtedy zwężenie ulicy staje się działaniem ideologicznym jako część szerzej zakrojonej kampanii robienia na złość kierowcom. To bardzo dobry argument, bo trudno go zbić z pomocą na przykład wiedzy fachowej, jak zresztą każdą spiskową teorię tworzoną pod określoną z góry tezę. No i powiedzmy sobie szczerze: większość z jej zwolenników to osoby walczące o swój interes wygodnego dojazdu samochodem do pracy, a nie o interes mieszkańców Łazarza, zwłaszcza tych mieszkających przy Głogowskiej i w jej pobliżu. Dlaczego? Tu zacytuję jeden z komentarzy, które nadesłano do portalu lazarz.pl w tej sprawie. Jego autorem jest osoba podpisująca się jako Mieszkaniec: „Chętnych do zamieszkania na Głogowskiej zapraszam do zamiany mieszkań. Tylko spokojnie nie wszyscy na raz. Zapewnia się niepalącym astmę od pyłu; utratę słuchu urocze chwile stania na morzu betonu w oczekiwaniu na zielone. Pranie zasłon co tydzień, mówienie w mieszkaniu podniesionym głosem. W ramach relaksu można łapać sikających po bramach”.

Lilia Łada – absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i dziennikarka lokalnych mediów informacyjnych. Pracowała między innymi w Radiu Obywatelskim i Radiu Merkury, poznańskim oddziale Telewizji Polskiej, „Dzienniku Poznańskim” i tygodniku „Poznaniak”, gdzie była szefem działu kultury. Jej ogromną pasją są media internetowe – była szefem działu kobiecego portalu Tutej.pl, pracowała w Nasze Miasto Poznań, przez trzy lata była także redaktor naczelną portalu CodziennyPoznan.pl.
Ostatnie dwa lata poświęciła mediom z innego punktu widzenia, pracując w biurze prasowym prezydenta Jacka Jaśkowiaka. To znacznie poszerzyło i wzbogaciło jej wiedzę na temat zasad PR oraz funkcjonowania urzędów.
Miłośniczka muzyki operowej, Polskiego Teatru Tańca, dobrych win, bałkańskiej kuchni i rewitalizacji Warty, którą wspiera od lat ze wszystkich.

ZOBACZ TAKŻE: Ma 2,3 km długości, kiedyś nazywała się Łazarską {WIDEO}


REKLAMA

Niezapominajka

09

mar

18:00
Szkoła Podstawowa nr 77 ul. Dmowskiego 50
19. sesja (zwyczajna) Rady Osiedla Św.Łazarz
► porządek obrad

11

mar

18:00
II Liceum Ogólnokształcące ul. Matejki 8/10
XXI Koncert Charytatywny II LO "Świat z naszych marzeń" na rzecz Hospicjum Palium
pod naszym patronatem

13

mar

Młodzieżowy Dom Kultury nr 3 ul. Jarochowskiego 1
II Konkurs Piosenek Disneya

do 15-03-2026
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Poznańskie Targi Książki
Targi edukacyjne

18:00
Biblioteka Raczyńskich filia nr 4 ul. Lodowa 4
Spotkanie autorskie z pisarzem kryminałów Robertem Małeckim
wstęp wolny

[ wszystkie ]

Sonda

Czy będziesz korzystać z nowej pływalni krytej przy Taborowej?

ZDECYDOWANIE TAK, brakowało tego obiektu

RACZEJ TAK, ale sporadycznie

RACZEJ NIE, wolę Termy

ZDECYDOWANIE NIE, bo nie chodzę na basen w ogóle

LAZARZ24