W poradni dziecięcej "Promyk" przy Kasprzaka 16 odmówiono nam udzielenia informacji o godzinach urzędowania lekarzy.

Fot.: Janusz Ludwiczak
W środę, 27 czerwca 2007 roku nasz redaktor zgłosił się do recepcji poradni dziecięcej "Promyk" przy ul.Kasprzaka 16 z prośbą o udostępnienie godzin urzędowania lekarzy, celem zamieszczenia informacji na łamach łazarskiego portalu internetowego LAZARZ.PL w dziale informator. Zamieszczamy wszystkie niezbędne informacje dla mieszkańców, stąd także pomysł zamieszczenia godzin pracy lekarzy. Ma to ułatwić pracę zarówno poradniom jak i samym pacjentom, którzy nie wychodząc z domu sprawdziliby czy np. dziś urzęduje ich lekarz.
Niestety pani z recepcji odmówiła udzielenia takich informacji i odesłała nas do kierownika Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Zespołu Lekarza Rodzinnego "Promyk" sp. z o.o. – pani dr Urszuli Żuraszek. Kierownik kazała zadzwonić za 2 dni, ponieważ musi skonsultować się z pracownikami przychodni, prawnikami (sic!) oraz prezesami. Po za tym dziwiła się, dlaczego potrzebujemy tych informacji i w ogóle po co to czynimy (w domyśle nachodzimy cięzko zapracowany personel). Pytała czy mamy prawo wyciągać takie informacje.
Niemniej zgodnie z ustaleniami zadzwoniłem w piątek w godzinach pracy przychodni. Niestety, odpowiedź nie była jeszcze znana i kazano mi zadzwonić ponownie w poniedziałek (2 lipca). Cóż do trzech razy sztuka… Ponowny telefon po weekendzie i… pani dr Urszula Żuraszek powiedziała: "Przykro mi, ale lekarze i personel nie wyrażają zgody, jeżeli chodzi o godziny urzędowania".
Zastanawiające jest, że godziny przyjęć lekarzy są tajne w poradni dziecięcej "Promyk". Przypomnę, że ulotkę z godzinami urzędowania konkretnego lekarza rodzinnego może dostać każdy pacjent. Czyli gdyby przyjść 6 razy prosząc o godziny urzędowania poszczególnych lekarzy informację takową można by otrzymać. Dlaczego więc nie chciano udzielić całościowej informacji w poradni "Promyk"?. Przecież informacje te są jawne i powszechnie dostępne. Nie zauważyliśmy też informacji, że kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest zabronione. Portalowi LAZARZ.PL zarzucono łamanie praw autorskich. Od kiedy to informacje o godzinach pracy lekarzy są chronione prawem autorskim?
Mamy więc pewne wątpliwości co do pracy poradni dziecięcej "Promyk" przy ul.Kasprzaka. Czyżby kierownictwo i lekarze nie chcieli upublicznić godzin przyjęć by nie pozwolić na skontrolowanie czy rzeczywiście pracują w powyższych godzinach?
Naprawdę nie rozumiem zachowania w poradni "Promyk". Chyba nawet w samym interesie przychodni byłoby przesłanie informacji o godzinach urzędowania lekarzy. Jakoś tego samego dnia (było to 27 czerwca), kiedy zwracałem się osobiście z prośbą o udostępnienie godzin przyjęć lekarzy w Poradni Lekarza POZ "Łazarz sp. z o.o." (od strony ulicy Bogusławskiego) dostałem rozpiskę wszystkich lekarzy. Bardzo chętnie udzielono nam także informacji w poradni stomatologicznej na II piętrze. Może poradnia "Promyk" powinna wziąć przykład z Poradni Opieki Zdrowotnej 111 Szpitala Wojskowego w Poznaniu przy ul.Szylinga 2. Na skrzynkę meilową portalu łazarskiego trafił spis godzin urzędowania lekarzy wraz z telefonami wszystkich lekarzy w przychodni. Poradnia poinformowała nas także, o promocjach i akcjach w swojej placówce.
Od 2 do 6 lipca prowadzony jest także remont po stronie dla chorych pacjentów (wejście od Kasprzaka). Jak więc pacjenci mają wyzdrowieć, skoro pacjentów zdrowych miesza się z pacjentami chorymi, gdyż obecnie wejście do poradni dziecięcej odbywa się po stronie zdrowej (wejście H od strony ulicy Stablewskiego).
Janusz Ludwiczak
redaktor naczelny łazarskiego portalu internetowego LAZARZ.PL

Fot.: Janusz Ludwiczak

Komentarze (22)
27-08-2010 21:25:36
sfrustrowana
Jestem pielęgniarką i rzeczywiście przychylam się doopinii większości o bardzo niemiłym traktowaniu pacjenta w tejże poradnii.
Co prawda tylko raz trafiłam na dr Ż uraszek , ale była też paskudna, natomiast regułą jest traktowanie pacjenta jak zło konieczne w sytuacji kiedy trafii do przychodnii po godzinach pracy swojego lekarza , to wtedy tysiące bezsensownych pytań ....a dlaczego teraz , a jakie objawy , no nie wiem czy p. doktor przyjmie dodam tylko że przychodnia pusta a do końca dyżuru jeszcze godzina ....dla mnie skandal
20-08-2010 10:49:30
moni
Niestety miałam okazję trafić kilka razy na wizytę do dr Żuraszek, na zastępstwie albo pomocy doraźniej, no i zawsze ten sam scenariusz: pacjenci to zło konieczne, niemiła do granic możliwości, oczywiście bez stwierdzenia, że jest się przewrażliwionym się nie obyło, no i udzielona dziecku pomoc pozostawia wiele do życzenia. Z całego serca NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
18-06-2010 08:20:55
megi
Urszula żuraszek i pediatria - to jakieś nieporozumienie. Zachowuje sie jakby robiła łaskę, że w ogóle przyjmuje dzieci. Jej diagnozy są poniżej krytyki. Stwierdziła, że moje niespełna 3 -miesięczne dziecko to gapcia, bo nie trzyma sztywno główki przy podnoszeniu za rączki ( nie wybaczę jej tego). A poza tym ciągle nawija o pieniądzach i bezustannie namawia do wszystkich płatnych szczepień. Zdecydowanie nie polecam!
19-04-2010 18:56:50
rodzice
....niestety Urszula Żuraszek jest poniżej wszelkiej krytyki, kilka dni temu bylismy z Naszym 3-letnim synkiem, temperatura 39, gardło zaczerwienione, ropa z oczu ogolnie nie trzeba kończyć medycyny żeby wiedzieć ze cos jest nie tak, ale pani DOKTOR stwierdziła, ze powinniśmy isc do okulisty z dzieckiem, badanie trwalo kilkadziesiąt sekund po czym diagnoza brzmiala syrop prawoslazowy na kaszel ktorego nie bylo, na zaczerwienione gardło niczego na gorączkę niczego....dobrze że my rodzice i farmaceuci wiemy jak pomóc naszym milusińskim....a takimi lekarzami to czas aby zajeła sie Naczelna Iyba Lekarska a moye tak dodatkowe studia... ogolnie ta kobieta zdaje sie siedzi tam za kare
10-03-2010 12:15:02
mamuśka
Jestem niezadowolona z prowadzenia mojego niespełna rocznego dziecka przez dr. Gaffling. nie widzi problemu w złych wynikach badań dziecka, wręcz nie widzi potrzeby do kierowania do specjalisty. dziecko nie jest ważone na każdej wizycie co się w głowie nie mieści iż jest to argumentowane.... tym że dziecko ma alergie!skoro ma niedowagę to chyba szczególnie powinno być ważone przy każdej okazji.widocznie raz na 3m starczy.nie wszystko można wytłumaczyć tym że dziecko się uśmiecha więc pewnie dobrze się ma!!usłyszałam że "już dość wydaliśmy na badania naszego dziecka" ( gdzie większość robiłam na własną rękę odpłatnie i jak podawałam wyniki na wizycie to jakoś uważała to za normalne że się wykosztowałam). Po konsultacji z innym pediatrą czuję się jak intruz i nie dziwię się że nie rozumiemy się z Panią Gaffling. pewnie uważa mnie za fanatyka robienia badań dziecku. No ale cóż jest więcej lekarzy w Poznaniu i nikt na nikogo nie jest skazany.
09-03-2010 19:54:46
Pacjentka
Ludzie,ja byłam dzisiaj z dzieckiem i zostałam super załatwiona.Pani dr jak zawsze dla mnie miła i uśmiechnięta do dziecka.k
Każdy z nas pracuje i ma leszpy i gorszy dzień.
03-03-2010 10:27:59
max
Artykuł z przed prawie 3 lat, a widzę, że temat ciągle aktualny. Już to mówiłem kiedyś: są na szczęście inne przychodnie niż "Promyk".
03-03-2010 09:20:38
babakam
Potwierdzam skandaliczne zachowanie Żuraszek. Córka pod nieobecność dr Gaffling została przyjęta przez tą kobietę i, która nir dość,że nie nadaje się na lekarza dziecięcego (straszy dzieci), to jeszcze wyzywa rodziców, że są przewrażliwieni.
27-02-2010 22:05:15
madzia
Nie byłam nigdy u dr Żuraszek, więc nie mogę się wypowiedzieć, ale jeśli nie chciała ona udostępnić godzin to jest to skandal. Jest to informacja publiczna, a przychodnia ma podpisany kontrakt z NFZ. Dobrze ująłeś to "po pierwszej wizycie :)": przypuszczam że nagonka byłaby na lekarzy z tej przychodni nawet gdyby udostępnili plan dyżurów bo gdyby któryś miał urlop, był chory itp. to Pan redaktor napisałby że to skandal podali godziny i się nie wywiązują... Przepraszam, jeśli lekarz jest chory, ok sytuacja jednorazowa. Wtedy powinna być wywieszona informacja, że w dniach takich i takich dr X nie ma. Jednak nie zgadzam się z Tobą!!! Oni mają podpisane kontrakty z NFZ i dostają za to pieniądze.
27-02-2010 12:47:57
meggit
Ja byłam z dzieckiem z wizytą na pomocy doraźnej u pani Żuraczek - dwa razy i mam nadzieję, ze więcej na nią nie trafię... Po pierszej wizycie też ją usprawiedliwaiłam, że może ma gorszy dzień - ale po drugiej już nie mam zamiaru jej bronić! Obrażona na cały świat, że ktoś śmie jej przeszkadzać - bo przeciaż ona myśli, że na dyżurze powinna tylko odpoczywać, a pieniądze wpływać na konto!! Nie dosyć, że nawet nie zbadała jeszcze dziecka - a już powiedziała, że dziecko nie jest chore (roczne dziecko miało 39,5 temperatury). Wysłała nas do zabiegowego zmierzyć temperature - i tu się zdziwiła - bo o dziwo to na jej oko zdrowe dziecko ma gorączkę!! Zapisała antybiotyk i jeszcze jakieś leki - nawet nie wytłumaczyła jak je podawać! TA PANI NIE NADAJE SIĘ DO PRACY Z DZIEĆMI !!
27-02-2010 10:56:19
po pierwszej wizycie :)
Nie rozumiem dlaczego wypisujecie takie rzeczy ja po wizycie u dr Żuraszek byłam bardzo zadowolona poświęciła mi dużo czasu była uprzejma tzn normalna kobieta.. ja nie wymagam od lekarzy żeby mnie po stopach całowali a co do tych incydentów może zły dzień miała każdy z nas taki czasem ma... i przypuszczam że nagonka byłaby na lekarzy z tej przychodni nawet gdyby udostępnili plan dyżurów bo gdyby któryś miał urlop, był chory itp. to Pan redaktor napisałby że to skandal podali godziny i się nie wywiązują... Kochani trochę więcej życzliwości i zrozumienia w każdej kwesti i dla każdego :)
25-02-2010 20:12:48
XYZ
Ludzie,wy wciąz jesteście niezadowoleniI Ja jestem pacjentką Pani doktor i jestem super zadowolona.
14-01-2010 13:06:33
max
Dr Żuraszek nie tylko tam pracuje, ale też jest kierownikiem przychodni Promyk. Cóż powiedzieć, współczuję rodzicom i dzieciom, bo to głupa baba jest i tyle.
14-01-2010 12:42:06
ooo
jestem pielęgniarką, wstyd mi za panią doktor Zuraszek.Byłam z dzieckiem na pilnej wizycie ,potraktowano mnie i dziecko...brak słów. Szkoda, że tacy ludzie pracują w s. zdrowia.
30-12-2009 14:41:39
hyam
Jedyne co mogę powiedzieć o dr Żuraszek to to, że jest po prostu chamska i zachowuje się skandalicznie w stosunku do pacjentów!!!jakaż była oburzona, kiedy w nocy zadzwoniłam do Przychodni aby zamówić wizytę bo dziecko zagorączkowało powyżej 40 stopni. Zaspanym głosem stwierdziła, ze to nie jest żaden powód aby ją wzywać!SKANDAL!!!Oczywiście okazało się też, ze wymyśliła sobie mnóstwo chorób mojego dziecka a gdy następnego dnia prywatnie wezwałam innego lekarza okazało się, ze dziecko ma tylko zapalenie gardła- a nie jak to stwierdziła dr Żuraszek- zapalenie płuc, oskrzeli, krtani, migdałków...Tacy lekarze nie powinni mieć żadnego kontaktu z dziećmi a już napewno nie z małymi!!!
30-12-2009 14:40:55
hyam
Jedyne co mogę powiedzieć o dr Żuraszek to to, że jest po prostu chamska i zachowuje się skandalicznie w stosunku do pacjentów!!!jakaż była oburzona, kiedy w nocy zadzwoniłam do Przychodni aby zamówić wizytę bo dziecko zagorączkowało powyżej 40 stopni. Zaspanym głosem stwierdziła, ze to nie jest żaden powód aby ją wzywać!SKANDAL!!!Oczywiście okazało się też, ze wymyśliła sobie mnóstwo chorób mojego dziecka a gdy następnego dnia prywatnie wezwałam innego lekarza okazało się, ze dziecko ma tylko zapalenie gardła- a nie jak to stwierdziła dr Żuraszek- zapalenie płuc, oskrzeli, krtani, migdałków...Tacy lekarze nie powinni mieć żadnego kontaktu z dziećmi a już napewno nie z małymi!!!
28-12-2009 18:38:18
max
Ja już wcześniej poznałem dr Żuraszek - głupia pinda i tyle. Na szczęście są inne przychodnie niż poradnia "Promyk' na Kasprzaka.
28-12-2009 18:35:40
Marysia1
miałam okazje poznac dr Żuraszek i mam mieszane uczucia co do tej osoby bedac z dzieckiem w poradni . jest osoba nie sympatyczna bardzo powazna w kontakcie z dziecmi szczególnie małymi dziecmi , zero usmiechu , rodzicow traktuje jak zło konieczne .ciesze sie ze mozna było wybrac sobie lekarza ktory opiekuje sie moimi dziecmi.Ja mialam to szczescie i trafiłam na cudowna i pełna ciepla oraz usmiechu pania dr . Wojtczak super lekarz i super człowiek i nie zamieniłabym ja na innego lekarza .Na dr Żuraszek trafiłam 2 razy i mam nadzieje ze juz nie trafie .
06-11-2009 00:42:36
choróżka
Okropna baba. Pacjentom stanowczo odradzam dr Żuraszek. To jest skandal jak potraktowała mnie i moje dziecko.
10-09-2009 12:46:26
max
Panu Żuraszek jest wyjatkowo chamska i nie miła. Z resztą w przychodni na Kasprzaka już z kilka lat nie byłem.
10-09-2009 08:02:54
BtF
A ja nie bardzo rozumiem, skąd zamieszanie. Może właśnie z takiej nagonkowej postawy mediów wynika strach przed ujawnianiem informacji?
Korzystam z usług tej poradni od blisko 10 lat, razem z żoną przenieśliśmy się do pani dr Filipiak i nie możemy pojąć, jak to się dzieje, że ludzie w Polsce narzekają na lekarzy pierwszego kontaktu. Gdy potrzebujemy, mamy wszystko - skierowania do specjalistów, na badania, konkretną rozmowę, jasne wskazania.
Mam wrażenie, że zamiast narzekać, trzeba po prostu coś zrobić - poszukać dobrego lekarza, a potem dać jemu zarobić te parę marnych groszy od NFZ-etu. Jeśli przestaniemy płacić tym, którzy nas ignorują, jest szansa, że czegoś się nauczą.
13-05-2009 22:48:50
VIM2
Urszula Żuraszek to temat sam w sobie, po wieczornej wizycie z rocznym dzieckiem wyszliśmy w przekonaniu, że opuszczamy komunistyczny GS, gdzie Pani sprzedawczyni uczyniła nam łaskę informując, że do jedzenia jest ocet i musztarda. Krótko mówiąc strasznie niesympatyczna kobieta. Pomijam fakt, że ustnie zaleciła podawanie dwóch leków, a na recepcie wypisała trzy (oczywiście, skrajnie nieczytelnie).
Odnośnie ukrywania godzin pracy lekarzy, to czemu się tu dziwić?? Jakoś trzeba pogodzić trzy, cztery etaty i nachodzące na siebie godziny pracy.....taka smutna rzeczywistość....
Z szacunkiem dla pozostałych, jeszcze normalnych lekarzy - VIM2