Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Została wytyczona w 1895 r, w miejscu drogi wiejskiej. Początkowo zwała się Nowoogrodową - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Została wytyczona w 1895 r, w miejscu drogi wiejskiej. Początkowo zwała się Nowoogrodową
10-03-2014 01:41   Janusz Ludwiczak
Jest to druga po Głogowskiej z najważniejszych ulic na Łazarzu. Została wytyczona w 1895 roku, powtarzając bieg wiejskiej drogi, która pojawia się na starych planach Poznania już w połowie XVIII wieku. Jej przebieg widać już na mapie z 1795 roku! Początkowo nazywała się Nowoogrodową i planowano wybudować przy niej wille, jednak zdecydowano się na wybudowanie okazałych kamienic z dużymi mieszkaniami - w cyklu "Spacer po Łazarzu - patroni naszych ulic" czas na ulicę Matejki.

Ulica Matejki:

  • Długość: 1118 m
  • Kod pocztowy:
    • 60-766 (od 1 do 11 obie strony)
    • 60-767 (numer 18, od 40 do 48 parzyste)
    • 60-768 (od 29 do 39 obie strony)
    • 60-769 (od 41 do 49 nieparzyste)
    • 60-770 (od 50 do 60 obie strony)
    • 60-771 (od 61 do 66 obie strony)
    • 60-772 (od 67 do końca)
  • Urząd pocztowy: obszar doręczeń - UP Poznań 2 (ul. Głogowska 17) oraz FUP Poznań 2 (Rynek Łazarski 7), najbliższa poczta - AP Poznań (ul. Grunwaldzka 17)
  • Ilość budynków: 52
  • Najwyższy numer: 68
  • Status drogi: gminna/główna, układ podstawowy
  • Komunikacja miejska: BUS 64
  • Parafia:
    • ul. Matejki 1, 2, 3, 3a, 4, 5, 5A, 6, 7, 7A, 8/10, 11, 18, 22, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 62a, 63, 64, 65, 65a, 65b, 66, 67, 68 - Michała Archanioła (ul. Stolarska 7)
    • ul. Matejki 29, 30/31, 32/33, 33a, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 44, 45, 46, 47, 48/49, 50, 51, 51a, 52, 53, 54, 55 - Św. Anny (ul. Limanowskiego 13/Matejki)
  • Obwód wyborczy:
    • ul. Matejki 40, 41, 42 - komisja nr 44, Zespół Szkół Gimnazjalno-Licealnych (ul. Wyspiańskiego 27)
    • ul. Matejki 29, 30/31, 32/33, 33a, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 44, 45, 46, 47, 48/49 - komisja nr 45, Szkoła Podstawowa nr 26 (ul. Berwińskiego 2/4)
    • ul. Matejki 1, 2, 3, 3a, 4, 5, 5A, 6, 7, 7A, 8/10, 11, 18, 22 - komisja nr 49, Zespół Szkół Handlowych (ul. Śniadeckich 54/58)
    • ul. Matejki 50, 51, 51a, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60 - komisja nr 50, II Liceum Ogólnokształcące (ul. Matejki 8/10)
    • ul. Matejki 61, 62, 62a, 63, 64, 65, 65a, 65b, 66, 67, 68 - komisja nr 51, II Liceum Ogólnokształcące (ul. Matejki 8/10)
  • Obwód szkół: Szkoła Podstawowa nr 26 (ul. Berwińskiego 2/4), Gimnazjum nr 33 (ul. Wyspiańskiego 37)
  • Policja:
    • ul. Matejki 29, 30/31, 32/33, 33a, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 44, 45, 46, 47, 48/49: Komisariat Poznań-Grunwald (ul. Rycerska), rewir III, rejon dzielnicowych 33, 34
    • ul. Matejki 1, 2, 3, 3a, 4, 5, 5A, 6, 7, 7A, 8/10, 11, 18, 22, 50, 51, 51a, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 62a, 63, 64, 65, 65a, 65b, 66, 67, 68: Komisariat Poznań-Targi (ul. Śniadeckich), rewir I, rejon dzielnicowych 1, 2.


Druga po Głogowskiej z najważniejszych łazarskich ulic

Ulica Matejki jest najważniejszą arterią "Górnego" Łazarza ma ponad kilometr długości (dokładnie 1118 metrów). Jest to druga po Głogowskiej najważniejsza ulica na Łazarzu, nie tylko dlatego, gdyż biegnie do niej równolegle, ale arteria ta posiada ciekawą historię i architekturę. Ulica ta jest łącznikiem Łazarza z Jeżycami.

Prowadzi z północy na południe, łącząc Grunwaldzką i Szylinga z Kasprzaka. Krzyżuje się z dziesięcioma ulicami: Szylinga i Grunwaldzką, Skrytą, Konopnickiej, Orzeszkowej, Grottgera, Siemiradzkiego, Berwińskiego, Wyspiańskiego i Niegolewskich.

Przy ulicy tej dominują głównie secesyjne kamienice.


Została wytyczona w 1895 r, w miejscu drogi wiejskiej

Ulica Matejki została wytyczona w 1895 roku, powtarzając bieg starej, wiejskiej drogi, która pojawia się na planach Poznania już w połowie XVIII wieku. Jej przebieg widać już na mapie z 1795 roku!

Pod koniec XIX wieku należała do Gminy Święty Łazarz, w granice miasta Poznania została przejęta wraz z osiedlem zwanym Baroldowem 1 kwietnia 1900 roku. Tego dnia do Poznania przyłączono Wildę, Jeżyce, Górczyn i Łazarz.


Początkowo była Nowoogrodową

Pierwotnie ulicy tej nie patronował Jan Matejko.

Przejęta w 1900 roku wzgl. osiedlem zwanym Baroldowem, pod nazwą "Nowa ulica Ogrodowa". Mimo licznych prób zmiany nazwy, mylonej często z "Ogrodową" nazwa pozostała do 1919 r. Od 15.11.1919 ulica nosi nazwę Matejki - pisze Zbigniew Zakrzewski w książce "Ulicami mojego Poznania. Przechadzki z lat 1918-1939".

W wyniku wielkiego powiększenia obszaru Poznania po przyłączeniu do miasta wsi Jeżyc, Wildy, Łazarza z Górczynem, wytyczono wzdłuż istniejącej na Łazarzu szkółki drzew ozdobnych właśnie przemianowanej na Ogród Botaniczny - dzisiejszy Park Wilsona - tę ulicę bardzo eleganckich kamienic, nazwano ją wówczas ulicą Nowoogrodową - potwierdza Marcin Libicki w swoim przewodniku po Poznaniu.

W trakcie II wojny światowej ulica ta nosiła nazwę Dr Wilmsstrasse, co pokazuje plan Poznania z 1940 r. Są źródła, które mówią, że swego czasu ulica ta nosiła także nazwę Strasse an Bertoldshof.


Planowano okazałe wille, a powstały secesyjne kamienice

Przy ówczesnej ulicy Nowoogrodowej początkowo planowano wybudować okazałe wille. Zdecydowano się jednak na wybudowanie kamienic z dużymi mieszkaniami.

Pierwotnie planowano zabudowę willową - taką jaka powstała w rejonie ulic Orzeszkowej i Konopnickiej - jednakże znaczny popyt na luksusowe mieszkania, a także charakterystyczny w Poznaniu brak obyczaju mieszkania we własnych willach, spowodowały zmianę koncepcji. Koncepcję urbanistyczną Łazarza zaprojektował słynnych architekt-urbanista Herman Joseph Stübben, a plan ulicy wykonał prawdopodobnie architekt Max Johow, który zresztą zaprojektował wiele kamienic przy tej ulicy - pisze Marcin Libicki.

Tu spotykały się tereny parkowe z wojskowymi. Wyrosła tutaj luksusowa dzielnica Poznania, zasiedlona przez pruską plutokrację i wysokich urzędników. Odtąd wykwint - niekiedy napuszczony - ozdobnych fasad z balkonami, wnękami i wykuszami, a także niektórych klatek schodowych, charakteryzuje do dziś zabudowę tej okolicy. Polskie władze miasta postanowiły, że ulice tej części Łazarza sławić będą naszych najwybitniejszych malarzy. Najdłuższa w tym rejonie arteria stała się Matejki. Kto nie wiedział, kogo ona przypomina, mawiał, że ten a ten pan mieszka "na Matejkach". Panowała tutaj uspokajająca cisza, przerywana co najwyżej gwarem dzieciarni bawiącej się w parku i klepaniem kopyt po asfalcie - wskazuje Zbigniew Zakrzewski w książce "Ulicami mojego Poznania. Przechadzki z lat 1918-1939".

Mieszkania przy Matejki były przeznaczone dla ówczesnej elity, czyli lekarzy, prawników, oficerów i nauczycieli gimnazjalnych, stąd też musiały spełniać określone kryteria. I tak na przykład nauczyciel gimnazjalny, o ile był kawalerem, nie mógł wynająć mieszkania mniejszego, niż 4-pokojowe, a jeśli miał rodzinę, to minimum 6-pokojowe, w przeciwnym razie bowiem mógłby "poniżyć pozycję swego zawodu w oczach społeczeństwa". Mieszkania przy ul. Matejki liczyły od 6 do 12 pokoi, a ich powierzchnia wynosiła od 250 do 350 metrów kwadratowych. Dawniej ulicę obsadzono drzewami, a kamienice były poprzedzone tzw. przedogródkami, otoczonymi pięknymi kratami. Drzewa jednak wycięto, a przedogródki zlikwidowała władza ludowa.

Odcinek pomiędzy Grottgera a Wyspiańskiego stanowi część tzw. Johow-Gelände, czyli obszaru zaprojektowanego i należącego do architekta Maxa Johowa. Według jego koncepcji teren podzielono na wzór prostokątnej siatki i zaczęto budować kamienice z luksusowymi apartamentami i poddaszami dla służby, całość w stylu secesyjnym i eklektycznym.


Najpierw Dom Kultury Milicji Obywatelskiej, później Kino Olimpia

Przy zbiegu Matejki i Grunwaldzkiej 22 od połowy XX wieku mieści się gmach, który początkowo pełnił funkcję Domu Kultury Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa. Później powstało tutaj Kino Olimpia, które istniało do 2004 roku. Po nim działał tutaj, od 2006 roku Teatr Rewiowy "Viva", który z powodu problemów finansowych został zlikwidowany w styczniu 2008 roku. Jeszcze do niedawna pomieszczenia po Olimpii wynajmowała Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa, a później kształcili się tutaj studenci wydziału Prawa i Administracji Wyższej Szkoły Pedagogiki i Administracji.

Obecnie budynek jest pusty. Zniknął również neon "Olimpia" z dachu budynku. Do obiektu tego miał przeprowadzić się Teatr Muzyczny. Przeprowadzka "Operetki" do "Olimpii" miałaby kosztować 15 mln zł.

Plany przeprowadzki są nadal aktualne. Weryfikujemy czy przeniesienie teatru to będzie najlepsze rozwiązanie. Ja nie jestem przekonany do tej decyzji. Trzeba uwzględnić sprawy finansowe i czy to jest najwłaściwsze miejsce. Sama adaptacja pomieszczeń szacowana jest na 15 milionów złotych - powiedział Dariusz Jaworski, wiceprezydent Poznania.

O przeprowadzce Teatru Muzycznego do budynku przy zbiegu ulic Matejki i Grunwaldzkiej mówi się od sześciu lat. W 2009 roku obiekt po dawnym kinie Olimpia został przekazany Miastu przez dotychczasowego właściciela, Policję, a ściślej Skarb Państwa.


Kamienice z samego początku XX wieku

Po drugiej stronie, pod numerem 1 i 3 znajdują się kamienice wybudowane i zaprojektowane przez Paula Pitta, syna bogatego kupca swarzędzkiego, działającego w Poznaniu od 1898 roku, tj. w okresie fenomenalnej zupełnie koniunktury gospodarczej, a w konsekwencji i budowlanej.

Domy przy ul. Matejki mają wszelkie cechy architektury początku XX wieku: doskonałe proporcje, istotna rola dekoracji - Pitt współpracował z najbardziej znanymi sztukatorami w Poznaniu tego czasu: Bolesławem Richelieu i Stanisławem Duszewskim. Płaszczyzna fasady urozmaicona wykuszami, balkonami stanowiącymi połączenie niszy z częścią nadwieszoną, urozmaicone kształty okien, w tym niezwykłe okno wysokości dwóch kondygnacji na osi budynku, szczególnie ozdobne obramowanie okien. I co dla nowych dzielnic charakterystyczne - niełączenie domów mieszkalnych z lokalami handlowymi, które były komasowane - wraz ze skromniejszymi mieszkaniami - przy wydzielonych ulicach, czy placach: dla Łazarza były to ul. Głogowska i Rynek Łazarski - podkreśla Marcin Libicki w swoim przewodniku po Poznaniu Marcin Libicki.


Na naleśniki do Miniaturki

28 października 2008 roku godz. 18:00 - ta data przeszła do kulinarnej historii Poznania. Dokładnie o tej porze "Miniaturkę" opuścił ostatni klient. Po 56 latach swoją działalność zakończył bar mleczny przy ulicy Matejki.

Bar mleczny "Miniaturka", należący do "Społem" Gastronomiczna Spółdzielnia Spożywców zakończył swoją działalność, gdyż umowę najmu wypowiedział właściciel kamienicy, w której się znajdował. Przez kilka tygodni "Społem" poszukiwał lokalu zastępczego, do którego mógłby się przenieść bar. Jednak tylko na poszukiwaniach się skończyło. Rozważano kilka propozycji, m. in. budynek "Głosu Wielkopolskiego" przy ulicy Grunwaldzkiej 19 po dawnej restauracji oraz dawną siedzibę Kina Olimpia. Niestety żadna placówka nie spełniała wymogów placówki gastronomicznej. Nowego miejsca na bar nie udało się znaleźć też urzędnikom z Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych. Większość lokali ZKZL-u nie spełniała wymogów technicznych i sanitarnych.

Bar mleczny "Miniaturka" istniał od 1952 roku i był najstarszym tego typu barem w Poznaniu. Od samego początku istnienia otrzymał nie tylko numer, ale i nazwę, zachowaną do samego końca istnienia.

Bar "Miniaturka" każdego dnia serwował 300 posiłków, a miesięcznie korzystało z niego tysiące osób, z czego tysiąc obiadów wydawanych było dla podopiecznych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Najtańszy dwudaniowy posiłek w "Miniaturce" można było zjeść już za 3,5 złotego. Specjalnością "Miniaturki" był kurczak z warzywami w sosie cytrynowo-maślanym oraz kopytka z boczkiem i zasmażaną cebulką. Naraz w barze mogło się najeść nawet 48 osób. Placówka czynna była codziennie od 8 do 18, a także w soboty, niedziele i dni świąteczne, w tym Wielkanoc i Boże Narodzenie (w godz. od 10 do 17). W 2007 r. "Miniaturka" otrzymała tytuł "Polski Kupiec Roku" przyznawany przez Kapitułę Konkursu Stowarzyszenia im. Eugeniusza Kwiatkowskiego, Międzynarodowe Targi Poznańskie oraz World Trade Center Poznań.

Bary mleczne powstały w okresie międzywojennym. Ich nazwa pochodzi od przewagi dań mlecznych. Jadłodajnie miały być tanie i łatwo dostępne. W menu przeważały dania składające się z jajek, kasz, zup czy drobiowe. Dziś już nie znajdziemy, przynajmniej w Poznaniu, barów mlecznych w stylu tych pokazanych w filmie Stanisława Barei "Miś".

Niestety "Miniaturka" podzieliła ten sam los, co jej brat – kino Miniaturka, znajdujące się do początku lat 90. XX wieku na ulicy Chełmońskiego 21 (tuż obok dawnej stacji Pogotowia Ratunkowego). W miejscu baru powstała 252 apteka w Poznaniu.


Znani mieszkańcy: założyciel Wielkopolskiego Parku Narodowego, córka Józefa Chełmońskiego

Pod numerem 4 mieszkał przybyły z Bydgoszczy Witold Skalski, profesor Akademii Handlowej (obecnie Uniwersytet Ekonomiczny), który wykładał księgowość i analizę bilansów. Był jednym z najwybitniejszych specjalistów w tej dziedzinie w Polsce, w 1931 r. utworzył pierwszą katedrę tego przedmiotu w kraju.

Nieco dalej osiedlił się również profesor botanik Adam Wodziczko, niestrudzony propagator poprawy warunków zdrowotnych Poznania przez zieleń, szermierz ochrony przyrody. Był inicjatorem utworzenia Wielkopolskiego Parku Narodowego.

Pod sześćdziesiątym ósmym jedną z lokatorek była Wanda Chełmońska-Boczkowska, córka wielkiego malarza Józefa Chełmońskiego, po którym odziedziczyła twórcze zamiłowania artystyczne. Interesowała się życiowo krajobrazem Poznania. W Paryżu można oglądać jej "Procesję na Starym Rynku", a w Pradze "Poznańską Bamberkę".

Przy ul. Matejki mieszkał również adwokat dr Stanisław Sławski.


Państwowe Liceum Żeńskie

Przy ul. Matejki 8/10 mieści się obecnie II Liceum Ogólnokształcące im. Heleny Modrzejewskiej i Generałowej J. Zamoyskiej. Budynek ten powstał jeszcze w czasie zaboru pruskiego. Początkowo mieściło się w nim liceum niemieckie.

"Dwójka" narodziła się jednak przy ul. Matejki 56. W 1919 r. w budynku tym otwarto Państwowe Liceum Żeńskie na Łazarzu. Rok później szkołę przeniesiono do budynku przy ulicy Matejki 8, gdzie mieści się do dziś. 6 marca 1929 przyjęło nazwę "Państwowe Gimnazjum i Liceum im. Generałowej Zamoyskiej. Zmienił się wówczas profil placówki: klasy licealne i gimnazjalne realne zastąpiły klasy humanistyczne.

1 września 1939 szkoła zawiesiła działalność, budynek zarekwirowała policja i umożliwiła działalność gimnazjum niemieckiemu. Rozproszone grono pedagogiczne kształciło nadal młodzież na tajnych kompletach. Wiele ówczesnych uczennic wywieziono na roboty przymusowe lub do obozów koncentracyjnych, część z nich walczyła m. in. w powstaniu warszawskim. Przy końcu wojny wojsko dokonało wielkiej dewastacji pomocy naukowych.

12 marca 1945 r. szkoła zainaugurowała rok szkolny. Wówczas to woźny Wincenty Szeszuła przekazał nowej dyrekcji przedwojenny sztandar, który ukrywał i chronił przez okres okupacji. W 1950 r. szkoła ponownie zmieniła nazwę, tym razem na "Państwowa Szkoła Ogólnokształcąca Stopnia Licealnego Numer 2". Kolejnym dyrektorom udało się ustrzec młodzież przed różnymi formami indoktrynacji.

Po 1956 r. wraz z objęciem kierownictwa liceum przez Józefę Poćwiardowską nastąpił nowy etap w życiu szkoły: rozpoczęto rozbudowę gmachu, nadbudowując trzecie piętro, co pozwoliło zwiększyć liczbę klas i uczniów; pojawiła się nowa aula, która powstała z dawnej sali gimnastycznej oraz nowa sala gimnastyczna i szkolne podwórko. W 1961 powstał też uniwersytet dla rodziców, koncentrując swoją działalność na problematyce wychowawczej. Szkoła cieszyła się autorytetem i gwarantowała rzetelne przygotowanie do studiów.

Rozpoczęte dzieło rozwijał i umacniał od 1964 r. dyrektor Artur Ciemnoczołowski, za którego kadencji w 1966 r. szkoła przyjęła imię Heleny Modrzejewskiej. Wówczas to nastąpił wszechstronny rozkwit szkoły: młodzież aktywnie udzielała się w życiu kulturalnym i artystycznym miasta, pogłębiała zainteresowania humanistyczne i współpracowała z uczelniami wyższymi. W 1967 r. liceum stało się koedukacyjne, co sprawiło, że program nauki wzbogacono o przedmioty techniczne. W latach 1970 - 1972 dobudowano do szkoły nowy hol wejściowy.

W okresie stanu wojennego społeczność szkoły była silnie zaangażowana politycznie: organizowała ciche przerwy i kolportowała pisma drugiego obiegu.

Od 2 kwietnia 1993 r. nawiązując do całości tradycji szkoła ma dwie patronki i nosi nazwę: II Liceum Ogólnokształcące im. Generałowej Zamoyskiej i Heleny Modrzejewskiej.

II LO jest pierwszą szkoła w regionie, która realizuje program międzynarodowej matury - International Baccalaureate (IB) Diploma Programme. Dyplom IB jest prestiżowy i uznawany w wielu uczelniach na całym świecie, m. in. Oxford czy Cambridge. Program International Baccalaureate (IB) prowadzony jest w ponad 2,2 tys. szkół w 125 krajach na całym świecie, w tym w ponad 30 szkołach w całej Polsce.

Szkoła organizuje również "Śniadania w Dwójce" - spotkań uczniów ze znanymi osobistościami. Dotychczas gośćmi "Dwójki" byli m. in.: Bronisław Komorowski, Lech Wałęsa, Hanna Suchocka, Tadeusz Mazowiecki, Leszek Balcerowicz, Janina Ochojska, Ryszard Grobelny, Wanda Błeńska, Eleni, Agnieszka Duczmal, Piotr Gąsowski, Wojciech Fibak, Małgorzata Ostrowska, Krzysztof Zanussi, Maciej Zakościelny, Justyna Steczkowska, Zenon Laskowik, Krzysztof Materna, Marcin Libicki czy drużyna Lecha Poznań.


Budynki z lat 80. XIX wieku ze szkieletem z drewnianych belek

Mijamy skrzyżowanie z Konopnickiej, przechodzimy na drugą stronę ulicy i pod numerem 63 znajdują się dwie piętrowe kamienice z poddaszem. Budynki posiadają szkielet z drewnianych belek, który wypełniono nieotynkowaną cegłą. Obiekty zwieńczono płaskimi dachami pokrytymi papą. Przestrzeń pomiędzy budynkami wypełniła zieleń. Oba budynki obecnie funkcje mieszkalne komunalne, jednak stanowiły część koszarów huzarów. Były one jednym z pierwszych założeń koszarowych zrealizowanych na obszarze między poligonalnym rdzeniem twierdzy a pierścieniem zewnętrznych fortów. Kompleks zlokalizowany między ulicami Matejki, Grunwaldzką i Ułańską przeznaczony był dla jednostek 2. przybocznego pułku huzarów, wcześniej borykającego się z problemami lokalowymi.

Zespół koszar powstał w dwóch etapach - w latach 1885-1886 i 1887-1888 według projektu Schneidera, inspektora budowlanego poznańskiego garnizonu z Inspekcji Budowlanej V Korpusu Armii. Kompleks składał się z dwóch części mieszkalnych i jednej gospodarczej. Wzdłuż ulicy Grunwaldzkiej oraz w rejonie Matejki wybudowano pięć budynków koszarowych, w których można było zakwaterować nawet 630 żołnierzy. Oprócz budynków mieszkalnych, również dla dowództwa pułku znajdowały się tutaj także stajnie (na około 720 koni), wielofunkcyjny budynek gospodarczy z kuchnią, jadalnia osobna dla podoficerów i żołnierzy, kantyna, łaźnia, a nawet kasyno oficerskie. Z całego kompleksu zachował się jeden fachwerkowy budynek koszarowy, oba budynki dla rodzin podoficerów oraz budynek gospodarczy i dowództwa.

Wiadomo, że oba budynki powstały w latach 80. XIX wieku.

Natomiast tuż obok, pod numerem 62 w zabytkowym, murowanym budynku z 1905 r. (arch. Emil Asmus) mieści się dyskont sieci Biedronka.


Secesja Johowa, w której siedziby mają ZKZL i ZTM

Między ulicami Matejki, Wyspiańskiego, Ułańską i Grottgera zrealizowano zespół mieszkaniowy według koncepcji Maxa Johowa, na terenie zakupionym w 1902 r.

Do najwcześniejszych kamienic należą zbudowane ok. 1904 r. domy pod numerem 51, 59, 60 i 61, zaprojektowane przez Emila Asmusa i Maxa Biele.

W marcu 2011 r. Zarząd Transportu Miejskiego, który powstał dwa lata wcześniej przeniósł się z wieżowca przy ul. Grunwaldzkiej 104 do odrestaurowanej kamienicy przy Matejki 59. Jak widać Łazarz komunikacją stoi, gdyż od lat przy ulicy Głogowskiej 131/133 mieści się siedziba MPK.

ZTM mieści się w kamienicy o powierzchni 3 tys. m2, którą zaprojektował architekt Max Johow. Obiekt, pochodzący z 1904 roku został gruntownie wyremontowany i odrestaurowany. Remont kamienicy kosztował 15 mln zł, z czego część środków została zaczerpnięta z kredytu Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

Na Matejki 59 pasażerowie tramwajów i autobusów mogą m. in. załatwić reklamacje, złożyć skargi na kontrolerów czy opłacić mandat za jazdę bez biletu. W Biurze Obsługi Klientów możemy kupić bilet na tramwaj i autobus oraz doładować kartę PEKA.

Dwie kamienice obok, pod numerem 57 mieści się z kolei od lat siedziba Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL).


Budynek przy Matejki 50 mógł się zawalić

Natomiast, przy zbiegu z ul. Wyspiańskiego, pod "pięćdziesiątką" znajduje się Urząd Miasta Poznania. Niegdyś była to delegatura Poznań-Grunwald. Mieściła się tutaj również siedziba ówczesnej Rady Osiedla Świętego Łazarza (do marca 2011 r.). Obecnie przy Matejki 56 znajdują się: Wydział Działalności Gospodarczej i Rolnictwa (tutaj właśnie możemy założyć własną firmę) czy Biuro Informacji Teleinformatycznej (udziela szereg informacji o Urzędzie Miasta Poznania pod infolinią 61 646 33 44), a także Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie Filia Grunwald, Wydział Wspierania Jednostek Pomocniczych.

Okazuje się, że budynek ten miał wyglądać jednak zupełnie inaczej.

Dom był projektowany i budowany jako wyższy. Okazało się jednak, że wskutek błędów w konstrukcji budynek mógłby się zawalić. Zaniechano więc budowy górnej kondygnacji i nakryto go niżej - pisze Zbigniew Zakrzewski w książce "Ulicami mojego Poznania. Przechadzki z lat 1918-1939".

Jak się okazuje gmach ten nie tylko pełnił rolę urzędu.

W domu tym Maria Milewska, rodem z Łomżyńskiego prowadziła zajęcia z rytmiki i plastyki. Miała za sobą fachowe przygotowanie w renomowanych szkołach stolicy, a po przybyciu do Poznania zaczęła działalność pedagogiczno-artystyczną, prowadziła komplety, urządzała popisy swych licznych uczniów, własnego pomysłu inscenizacje i tańce - dodaje Zbigniew Zakrzewski.


W Collegium Mathematicum powstały mieszkania

W budynku pod numerem 48/49, przy skrzyżowaniu z ul. Wyspiańskiego, wybudowanym ok. 1905 r. według projektu architektów Paula Lindera i Karla Roskama mieścił się początkowo hotel. Na przełomie lat 50. i 60. obiekt został przebudowany. W 1966 r. przejął go poznański uniwersytet, który zlokalizował Instytut Akustyki Wydziału Fizyki oraz Wydział Matematyki i Informatyki. W 2006 r. Colegium Mathematicum przeniosło się na Morasko, a kamienicę kupił deweloper.

Firma Wechta przez dwa lata przeprowadziła kompleksowy remont budynku. W ramach przebudowy nie naruszona została jedynie klatka schodowa. Remont obejmował m. in. wymianę okien, dachu, zmiany układu pomieszczeń. Piwnice zamieniły się w halę garażową na 16 miejsc postojowych. Na początku 2009 r. Wechta oddała do użytku 64 lokale składające się z mieszkań 1, 2 i 3-pokojowych.


W domu pod "32" mieszkał kryptolog "Enigmy"

W piętrowej willi z poddaszem przy ul. Matejki 32 mieszkał prof. Henryk Zygalski, jeden z kryptologów "Enigmy".

Ponad 80 lat temu, w grudniu 1932 roku trzech poznańskich matematyków - Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski złamali zasadę działania niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma. Ta niemiecka przenośna, elektromechaniczna maszyna szyfrująca oparta na zasadzie obracających się wirników, opracowana przez Artura Scherbiusa była używana od lat 20. XX wieku. Podczas II wojny światowej Enigma była wykorzystywana przez siły zbrojne, wywiadowcze i państwowe.

Jeden z kryptologów, prof. Henryk Zygalski mieszkał na Łazarzu, w willi przy ul. Matejki 32, jednak przez krótki okres, gdyż później przeprowadził się do mieszkania przy ul. Mielżyńskiego.

Prof. Henryk Zygalski urodził się 15 lipca 1908 roku w Poznaniu. Był absolwentem Gimnazjum św. Marii Magdaleny. Ukończył Uniwersytet Poznański, w którym również pracował. Był wynalazcą koncepcji tzw. płacht Zygalskiego, bardzo pracochłonnych w wykonaniu perforowanych arkuszy, pomagajacych w ustaleniu kolejności wirników kodujących Enigmy. Ekspozycja płacht Zygalskiego znajduje się w brytyjskim muzeum w Bletchley Park. Po zakończeniu II wojny światowej prof. Henryk Zygalski pozostał w Wielkiej Brytanii, gdzie uczył matematyki w prowincjonalnej szkole. Zmarł 30 sierpnia 1978 r. w Liss, pochowany został w Londynie. Otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Polskiego na Obczyźnie. 21 lutego 2000 r. został pośmiertnie odznaczony "w uznaniu wybitnych zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej" przez Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.


Kościół, w którym modlili się protestanci

Przy zbiegu z ul. Limanowskiego znajduje się kościół pw. Św. Anny. Mimo, iż do świątyni tej wchodzi się od strony ulicy Matejki, to administracyjny adres Kościoła i Parafii Świętej Anny to Limanowskiego 13.

Kościół Świętej Anny jest murowany neogotycki. Powstawał w latach 1905-1908, oddany został do użytku 15 marca 1907 roku (razem z kościołem pw. Maryi Królowej Polski na Rynku Wildeckim). Początkowo kościół był pw. Chrystusa Zbawiciela i był kościołem ewangelickim. Dopiero w 1948 roku nastąpiło poświęcenie i utworzenie parafii rzymsko-katolickiej.

Świątynię zaprojektował berliński architekt Oskar Hossfeld. Pomimo wsparcia ze strony państwa pruskiego ewangelicy na Łazarzu mieli trudności z uzyskaniem funduszy państwowych na budowę kościoła, co spowodowało opóźnienie. Prace rozpoczęto dopiero w 1904 roku, trzy lata po konsekracji świątyni katolickiej (czyli kościoła pw. Matki Boskiej Bolesnej). Problemy finansowe gminy ewangelickiej dodatkowo wzrosły ze względu na decyzję o podwyższeniu wieży osadzonej na konstrukcji dachu tak, aby górowała nad otaczającą architekturą.

Świątynia jest w stylu neogotyckim, na planie krzyża greckiego; centralna, ceglana budowla, zdobiona wysokimi szczytami, nawiązująca do wzorców architektury gotyckiej na Pomorzu. Posiada dominantę w formie masywnej, ośmiobocznej wieży umiejscowionej pomiedzy skrzyżowaniem naw i fasadą. Z górującą nad całością, nakrytą stożkowatym hełmem, 48-metrową wieżą z zegarem. Wnętrze przebudowano w latach 1953-1957 - z tego czasu pochodzi polichromia zaprojektowana przez Wacława Taranczewskiego. W świątyni można zobaczyć m. in. cenną, XIX-wieczną chrzcielnicę - kopię gotyckiej chrzcielnicy z Bambergu i brzozowy żyrandol - kopię XV-wiecznego żyrandola z jednego z norymberskich kościołów. Kościół wieńczy 48-metrowa wieża, na którą można wejść po 154 stopniach.

We wrześniu 2005 roku wielu mieszkańców Łazarza przypatrywało się dymowi, jaki wydobywał się z kościelnej wieży. Wyglądało to na to, że kościół płonie. Na szczęście ogień wybuchł w zakrystii. Ogień nie przeniósł się do wnętrza świątyni i nie wyrządził większych strat.

18 marca 2007 r. obchodzono 100-lecie istnienia kościoła. Jubileuszową mszę św. odprawił ks. arcybiskup Stanisław Gądecki w towarzystwie dawnych duszpasterzy parafii i proboszczów sąsiednich parafii oraz wraz z nieżyjącym już pastorem księdzem radcą Tadeuszem Raszykiem, proboszczem Parafii Ewangelicko-Augsburskiej.

Parafia Św. Anny liczy 7 674 mieszkańców i obejmuje obszar ulic: Siemiradzkiego, Jarochowskiego, Sczanieckiej, Rynek Łazarski, Małeckiego, Strusia, Graniczna, Kolejowa, Kanałowa, Berwińskiego i Matejki wraz z ulicą Wyspiańskiego i częścią ulicy Reymonta i Wojskowej.


Zielona perła

Przy zbiegu ul. Matejki 40, 41, 41a i Niegolewskich 18 od kilku lat stoi pusta, siedmiokondygnacyjna kamienica. Kilkukrotnie dochodziło w niej do pożarów. Ogień najczęściej zaprószali bezdomni. W lutym 2010 roku w budynku tym znaleziono nawet zwłoki 51-letniego mężczyzny.

Spółka Matejki Street Limited planowała remont kamienicy i urządzenie w niej apartamentów. Na planach jednak się skończyło. Inspektorowi budowlanemu, konserwatorowi zabytków, a później prokuraturze nie udało się skontaktować z obecnym właścicielem budynku, którymi okazało się dwóch Irlandczyków.

W 2011 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zlecił zabezpieczenie i zamurowanie wejść na parterze i piętrze kamienicy, tak by do budynku nie dostawali się bezdomni, młodzież, amatorzy mocnych trunków i niepowołane osoby. W końcu "Zielona perła" została zajęta przez komornika.

Rok później odbyła się już druga licytacja, podczas której budynek można było kupić za 4,4 mln zł (wcześniej wartość oszacowano na 6,6 mln zł). Niestety nikt się nie zgłosił, z transakcji wycofali się ostatni kupcy, mimo iż wcześniej wykazywali zainteresowanie ofertą. Kamienicę przejął za długi bank.

Patronuje jej najwybitniejszy polski malarz

JAN MATEJKO - polski malarz, twórca obrazów historycznych i batalistycznych, historiozof.

Urodził się 24 czerwca 1838 r. w Krakowie. W latach 1852–58 studiował w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie (u W.K. Stattlera, a od 1853 u W. Łuszczkiewicza i F. Szynalewskiego), następnie studia w Monachium w 1859. r. W 1864 r. został członkiem Towarzystwa Naukowego Krakowskiego, od 1873 r. Académie des Beaux-Arts w Paryżu i wielu akademii zagranicznych. W tym samym roku został dyrektorem Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie; odbył wiele podróży zagranicznych (Paryż, Wiedeń, Turcja, Czechy, Węgry, Włochy) i po Polsce.

Od połowy lat 50. tworzył głównie obrazy z dziejów ojczystych, poprzedzone wnikliwymi studiami historycznymi i zabytkoznawczymi. Program artystyczny Matejki zawiera się w ideologii pozytywizmu, z jednoczesnymi elementami problematyki moralno-politycznej romantyzmu.

Jego główne dzieła: Stańczyk (1862), Kazanie Skargi (1864), Polonia — Rok 1863 (1864–79), Rejtan (1866; zakupiony przez cesarza Franciszka Józefa, obecnie w Zamku Królewskim w Warszawie), Unia Lubelska (1869), Stefan Batory pod Pskowem (1872), Zawieszenie dzwonu Zygmunta (1874), Bitwa pod Grunwaldem (1878), Hołd pruski (1882), Jan Sobieski pod Wiedniem (1883), Kościuszko pod Racławicami (1887), Konstytucja 3 maja (1891), oraz cykl Dzieje cywilizacji w Polsce (1888).

W latach 1852–1858 studiował u Władysława Łuszczkiewicza i Wojciecha Stattlera w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie, której później był dyrektorem (od 1873). Jego uczniami byli m. in. Maurycy Gottlieb, Jacek Malczewski, Józef Mehoffer i Stanisław Wyspiański.

Dzieła Jana Matejki, stanowiące swoisty wykład historiozoficzny, przesycone głębokim patriotyzmem ukazywały społeczeństwu polskiemu wizję przeszłości i miały duży wpływ na umacnianie świadomości narodowej. Podczas II wojny światowej najważniejsze dzieła Matejki zostały ukryte (np. Bitwę pod Grunwaldem zakopano w Lublinie); obecnie znajdują się głównie w zbiorach Muzeów Narodowych w Krakowie i w Warszawie oraz na Zamku Królewskim w Warszawie. W domu rodzinnym Matejki w Krakowie mieści się Muzeum Jana Matejki (oddział Muzeum Narodowego).

Jan Matejko zmarł po pęknięciu wrzodu żołądka 1 listopada 1893 roku w wieku 55 lat. Jego ostatnie słowa brzmiały: "Módlmy się za ojczyznę! Boże błogosławiony!". W czasie jego pogrzebu bił dzwon Zygmunt, a w ostatniej drodze towarzyszyły mu tysiące krakowian. Jego ciało spoczęło w grobowcu rodzinnym na głównej alei na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.


Ciekawostki:

  • w miejscu gdzie mieści się obecnie parking MTP ma powstać osiedle mieszkaniowe. Stanie się to dopiero, gdy Targi wybudują nowy parking nad pawilonami 1 i 2.
  • wielokrotne pożary miały miejsce nie tylko w "Zielonej Perle", ale także w kamienicy przy Matejki 51, tuż obok budynku Urzędu Miasta. Tylko w ciągu jednego tygodnia w listopadzie 2013 r. strażacy trzykrotnie gasili pożar w niezamieszkałej kamienicy. Podobne sytuacje miały miejsce we wrześniu.
  • wkamienicy przy zbiegu ulic Matejki i Niegolewskich mieścił się jeszcze w latach 90. urząd pocztowy, który został przeniesiony do lokalu przy Rynku Łazarskim 7.


Opracowanie na podstawie - źródła:

  • Wikipedia
  • Zbigniew Zakrzewski, Ulicami mojego Poznania. Przechadzki z lat 1918-1939, Poznań, Wyd. Poznańskie, 1985
  • "Spis zabytków architektury", Wydawnictwo Miejskie, Poznań 2004
  • " Atlas architektury Poznania", pod red. Janusza Pazdera, Poznań, Wydaw. Miejskie, 2008
  • Marcin Libicki, "Poznań. Przewodnik", Gazeta Handlowa, 1997
  • System Informacji Przestrzennej - wykaz ZGiKM Geopoz
  • encyklopedia PWN
  • wykaz dróg, Zarząd Dróg Miejskich
  • lazarz.pl - materiały własne


Komentarze (0)

Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
12

gru

18:00
Zespół Szkół Muzycznych ul. Głogowska 90
Koncert jazzowy w wykonaniu uczniów instrumentalistyki jazzowej PSM II st. im. Fryderyka Chopina

19:00
Galeria Muzalewska ul. Głogowska 29/3 m.6
"Krzysztof Markowski Prywatny zapis objawień natury rzeczy" - wernisaż wystawy

13

gru

17:00
Szkoła Podstawowa nr 90 ul. Chociszewskiego 56
Świąteczny kiermasz charytatywny

19:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"W zasadzie tak" - spotkanie z satyrykiem Jackiem Fedorowiczem, który opowie m.in. o wielu komicznych sytuacjach z życia w PRL-u

14

gru

do 15-12-2019
Hala widowiskowo-sportowa Arena ul. Wyspiańskiego 33 Park Kasprowicza
Giełda Minerałów, Muszli i Wyrobów Jubilerskich

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: