Za Niemców zwała się Kanta. Kamienica z kapliczką w dachu - ul. Krauthofera
07-01-2014 01:37   Janusz Ludwiczak
Ma 765 metrów długości i stanowi granicę między Łazarzem a Górczynem. Za czasów niemieckich do 1918 roku nosiła imię Kanta (Kantstrasse). Najstarsze budynki przy tej ulicy pochodzą z 1900 roku. Pod numerem 31 znajduje się kamienica, z wbudowaną w dachu... kapliczką - to ulica Krauthofera.

Ulica Krauthofera:

  • Długość: 765 m
  • Kod pocztowy: 60-203 (od nr 3 do 35 nieparzyste, od 16a do 22 parzyste), 60-202 (nr 55, od 36 do 58 parzyste)
  • Urząd pocztowy: obszar doręczeń i najbliższa poczta - UP Poznań 74 (ul. Głogowska 132/140)
  • Ilość budynków: 64
  • Najwyższy numer: 56
  • Status drogi: gminna/zbiorcza, układ podstawowy
  • Komunikacja miejska: BUS - 79
  • Parafia: Chrystusa Sługi (ul. Palacza 7)
  • Obwód wyborczy: komisja nr 38, Szkoła Podstawowa nr 77 (ul. Dmowskiego 50)
  • Obwód szkół: Szkoła Podstawowa nr 10 (ul. Bosa - Górczyn), Gimnazjum nr 53 (ul. Winklera 9)
  • Policja: Komisariat Poznań-Grunwald (ul. Rycerska), rewir III, rejon dzielnicowych 26, 27.


Jest granicą Łazarza z Górczynem

Ulica Krauthofera ma 765 metrów długości. Prowadzi z zachodu na wschód, łącząc Głogowską z Górecką. Krzyżuje się z pięcioma ulicami (Głogowską, Drobną, Dmowskiego, Wrońskiego i Górecką). Ulica ta stanowi również granicę między Osiedlem Św. Łazarz a Osiedlem Górczyn. Tym samym kończy się tutaj Łazarz.


Za Niemców zwała się Kanta

Za czasów niemieckich do 1918 roku nosiła imię Kanta (Kantstrasse). Przez władze polskie 14 sierpnia 1920 roku została przemianowana na Krauthofera i nazwę tą nosi do dnia dzisiejszego (również w czasie II wojny światowej).


Najstarsze kamienice pochodzą z 1900 roku. Tu mieści się również najstarszy budynek należący do Spółdzielni Mieszkaniowej "Grunwald"

Budynki pod numerem 21, 25, 35 i 56 pochodzą z 1900 roku. Trzy dekady później, w latach 30. XX wieku wzniesiono kamienice pod numerem 3, 9, 11 i 50. Ulica Krauthofera to nie tylko zabytkowe kamienice, ale również nowoczesne budynki mieszkalne, wzniesione na przełomie XX i XXI wieku, znajdują się po południowej stronie ulicy, pomiędzy Głogowską a Dmowskiego.

Ciekawostką jest natomiast fakt, że kamienica pod "trzydziestkąpiątką" jest nie tylko najstarszą kamienicą (rok budowy 1900), ale najstarszym obiektem należącym do Spółdzielni Mieszkaniowej "Grunwald". Czterokondygnacyjny budynek z poddaszem i częściowo podpiwniczony posiada ściany murowane z cegły pełnej na zaprawie cementowo-wapiennej, a stropy nad częścią podziemną Kleina, nad kondygnacjami nadziemnymi drewniane. Dach konstrukcji drewnianej dwuspadowy a nad oficyną jednospadowy, kryte papą. Kubatura budynku wynosi 5600 m3, a powierzchnia netto 1328,45 m2. W kamienicy tej mieści się 20 mieszkań.


Kamienica z kapliczką

Pod numerem 31 znajduje się piętrowa kamienica. Przechodząc ulicą Krauthofera obok tego budynku warto spojrzeć do góry. W dach tego domu została wbudowana kapliczka. Kapliczki przydrożne można spotkać w wielu miejscach w Poznaniu, na Starołęce, Junikowie czy na Winiarach, albo niedaleko stąd, na ulicy Palacza. Większość z nich jest wolnostojąca. Ta jest wyjątkowa, bo znajdująca się na dachu kamienicy.


Były ogródki działkowe, będzie centrum handlowo-rozrywkowe

Przy zbiegu ulic Hetmańskiej, Dmowskiego i Krauthofera planowane jest wybudowanie centrum handlowo-rozrywkowego Metropolis, które będzie miało 191 tys. m kw. powierzchni. Oprócz 250 sklepów będzie mieścić się w nim hipermarket oraz 9-salowe kino. Do dyspozycji kierowców będzie parking na 2,2 tys. miejsc postojowych.

Metropolis ma sprawić również, że ulica Krauthofera, przynajmniej pomiędzy Dmowskiego a Górecką nie będzie przypominać już wiejskiej drogi. W ramach inwestycji przebudowane mają zostać skrzyżowania z ulicą Dmowskiego i Górecką, ulica ma zyskać dodatkowy pas ruchu w każdym kierunku. Po obu stronach pojawią się chodniki i droga rowerowa. Póki co to na razie jeszcze plany...


Patriota, działacz polityczny i prawnik

JAKUB KROTOWSKI-KRAUTHOFER - urodził się 25 lipca 1806 r. w Bninie koło Poznania. Był działaczem politycznym i prawnikiem. Pochodził z rodziny niemieckiej, która spolonizowała się w ciągu trzech pokoleń. Jego dziad Jan Jerzy Krauthofer, czeladnik ślusarski, przybył do stolicy Wielkopolski z Bawarii, a ojciec Józef Augustyn Krauthofer osiadłszy w Bninie, ożenił się z Polką - panną Ochocką. Wychowany został przez matkę w duchu "patriotycznie polskim". Kształcił się w szkole miejskiej w Poznaniu, następnie odbył studia prawnicze na Uniwersytecie w Berlinie. Początkowo pracował w sądzie berlińskim, potem w Poznaniu, otworzył własną kancelarię adwokacką i notarialną. Publikował artykuły na tematy prawne na łamach czasopism poznańskich ("Gazeta Wielkiego Księstwa Poznańskiego", "Tygodnik Literacki"), wielokrotnie dawał wyraz swoim sympatiom słowiańskim oraz poglądom antyniemieckim, domagając się m. in. równych praw Polaków i Niemców w sądownictwie.

W latach 1841-1843 brał udział w cyklu wykładów – odczytów publicznych, zorganizowanych z inicjatywy Tytusa Działyńskiego w Sali Czerwonej Pałacu Działyńskich w Poznaniu, gdzie prowadził wykłady z zakresu metodologii prawa. Utrzymywał kontakt z polską emigracją w Belgii. W marcu 1848 opracował specjalny adres do króla pruskiego z żądaniem odbudowy państwa polskiego; protestował, kiedy adres ten zastąpiono innym, bardziej umiarkowanym w swojej wymowie.

Podczas Wiosny Ludów, w marcu 1848 r., został wybrany do poznańskiego Komitetu Narodowego. Jako rzecznik pełnej niepodległości i walki ludowej nie spotkał się z poparciem większości członków Komitetu; po zmianie nazwiska na Krotowski osobiście agitował wśród ludu wielkopolskiego, zorganizował własny oddział zbrojny i prowadził walkę z Niemcami. Wódz naczelny Ludwik Mierosławski, niechętny walce prowadzonej na własną rękę, wysłał Krotowskiego do Berlina z misją specjalnego agenta; miał tam m. in. protestować przeciwko podziałowi Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Misja nie odegrała większej roli, a Krotowski wkrótce powrócił do Poznania i kontynuował walkę powstańczą w sztabie Włodzimierza Wilczyńskiego. 3 maja 1848 ogłosił niepodległą Rzeczpospolitą Polską w Mosinie i Kórniku, usunął niemieckich urzędników, mianował ich polskich odpowiedników, wydawał dokumenty z pieczęcią z orłem jagiellońskim i napisem "Polska Powstająca". Po sześciu dniach 9 maja został uwięziony przez wojsko pruskie w Konarzewie.

Wyszedł na wolność po amnestii już w październiku 1848 r. Do 1850 r. wygrał dwa procesy polityczne. W 1849 uzyskał mandat poselski do sejmu pruskiego. W Kole Polskim nadal reprezentował radykalne poglądy, domagał się jawności obrad Koła; złożył mandat po odrzuceniu jego wniosku o potępienie rozbiorów i żądanie niepodległości. W "Dzienniku Polskim" zdecydowanie skrytykował działanie Koła Polskiego; niebawem ograniczył działalność z powodu choroby, zmarł w Berlinie.

Był żonaty z Teofilą Kołudzką. Miał syna Bolesława i dwie córki: Józefinę i Mariannę. Zmarł 2 sierpnia 1852 r. w Berlinie.


Ciekawostki:

  • "Krauthofera" - to także nazwa przystanku na ul. Głogowskiej, na którym zatrzymują się tramwaje linii nr 4, 11, 14 i 18 oraz autobusy linii nocnych nr 249 i 252.
  • Pod numerem 17 trwa budowa nowego budynku mieszkalno-usługowego.


Opracowanie na podstawie - źródła:

  • Wikipedia
  • Zygmunt Zaleski, "Nazwy ulic w Poznaniu", Magistrat Stołeczny Miasta Poznania, 1926
  • "Spis zabytków architektury", Wydawnictwo Miejskie, Poznań 2004
  • Osiedle Łazarz Spółdzielni Mieszkaniowej "Grunwald"
  • System Informacji Przestrzennej - wykaz ZGiKM Geopoz
  • wykaz dróg, Zarząd Dróg Miejskich
  • lazarz.pl - materiały własne


Komentarze (2)

07-01-2014 22:45:55
lazarzanka
nie wspomniano o kinie Skala, ktore miescilo sie w jednym z barakow na terenie dzisiejszych blokow, chodzilo sie na Winetou, jeszcze: bylo na poczatku lat 70 tych, twarde drewniane krzesla, ale bylo niedrogo i blisko.Jako dzieciaki nie musielismy chodzic do Baltyku czy Wildy
07-01-2014 19:29:15
kasia
Dzięki za ciekawy artykuł! Śmierć Krotowskiego/Krauthoffera niektórzy mogliby uznać za zagadkową - miał dopiero 46 lat, zmarł w Berlinie w 1852 na skutek "niewłaściwie przeprowadzonej operacji serca" (źródło - Krzysztof Pol, Palestra, 7/8.2002, online ale nie wiem czy można cytować link.) Poznaniacy raczej nigdy nie byli skłonni do teorii spiskowych, nie są mi w każdym razie znane żadne spekulacje. Można też sugerować że serce po prostu nie wytrzymało - powstanie, więzienie, niepowodzenie walki zarówno zbrojnej jak i politycznej. Z innej beczki: czy ktoś wie może, czy znane do dziś w Poznaniu i Wielkopolsce nazwisko Krotoski ma coś wspólnego z Jakubem Krotowskim, czy też odwrotnie, Krauthoffer utworzył swoje spolszczone nazwisko na wzór tamtego?...

Dodaj swój komentarz

Nick: (max. 40znaków)

Treść komentarza:

Wpisz kod z obrazka: (cyfry i litery a-f)

REGULAMIN:
Publikowane komentarze odzwierciedlają osobiste poglądy ich autorów, którzy ponoszą wyłączną odpowiedzialność za ich treść. Wpisy naruszające polskie prawo, dobra innych osób, zawierające słowa powszechnie uznane za wulgarne oraz nie związane bezpośrednio z komentowanym tekstem będą kasowane. Niedopuszczalne jest również zamieszczanie w treści komentarzy linków do innych stron internetowych, reklam oraz danych osobowych i adresowych osób prywatnych i firm. Komentarze ukazują się na stronie po akceptacji przez moderatora, co nie zwalnia ich autorów od odpowiedzialności za wygłaszane treści.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
13

gru

18:30
Szkoła Podstawowa nr 26 ul. Berwińskiego 2/4
XXXVIII sesja (zwyczajna) Rady Osiedla Św. Łazarz
► porządek obrad

14

gru

16:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
IX Łazarskie Spotkanie Opłatkowe

15

gru

I Liceum Ogólnokształcące ul. Bukowska 16
Akcja honorowego poboru krwi
w godz. 8:30-13:30

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Spektakl dla dzieci "Kot w butach" w wykonaniu Teatru Krokodyl

17:00
Hala widowiskowo-sportowa Arena ul. Wyspiańskiego 33 Park Kasprowicza
Cugowscy - koncert

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: