Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Uczniowie "dziewiątki" pamiętali o swoim patronie - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Uczniowie "dziewiątki" pamiętali o swoim patronie
17-01-2023 05:24   Janusz Ludwiczak
8 stycznia minęła 80. tragicznej rocznica śmierci Franciszka Witaszka – lekarza, członka podziemnej organizacji bojowej i części Związku Walki Zbrojnej w randze kapitana czasu wojny, odznaczonego pośmiertnie Krzyżem Walecznych.

Z tej okazji uczniowie i uczennice Szkoły Podstawowej nr 9 odwiedzili miejsca związane z patronem – zostały zapalone znicze i złożone wieńce pod głazem pamiątkowym przy ul. Łukaszewicza i tablicą znajdującą się na budynku Przedszkola nr 44, w pobliżu miejsca, w którym mieszkał.

– Uczniowie i uczennice co roku odwiedzają miejsca pamięci związane z naszym patronem, poznają historię doktora i jego rodziny szukając tego, co obecnie może być dla nas ważne i poruszające. W tym roku mieli możliwość, by obejrzeć nowy głaz pamiątkowy - po 47 latach od odsłonięcia został zmieniony. Już niebawem ósmoklasiści będą poznawać historię Fortu VII - miejsca stracenia witaszkowców, obecnie Muzeum Martyrologii Wielkopolan – informuje Szkoła Podstawowa nr 9.

Poprzedni głaz, który został odsłonięty 30 kwietnia 1976 r. powrócił do Parku Wilsona, upamiętniał on 150-lecie odzyskania niepodległości przez Stany Zjednoczone (znajdował się na nim napis: "W sto pięćdziesiątą rocznicę ogłoszenia niepodległości Stanów Zjednoczonych Ameryki nazwało wdzięczne miasto Poznań Ogród Botaniczny parkiem imienia wielkiego prezydenta Woodrowa Wilsona – 4 VII 1926". Autorem owalnej, metalowej płyty był Kazimierz Ruciński, a odsłonięcie nastąpiło w tej postaci 5 lipca 1926 r.).


Doktor Franciszek Józef Witaszek, ps. Warta, Kur, Myszkowski, Funiu urodził się 8 września 1908 w Śmiglu. Ukończył medycynę na Uniwersytecie Poznańskim. W czasie studiów został odznaczony Medalem Karola Marcinkowskiego za pracę "Listewki skórne (linie papilarne) na palcach dzieci i dorosłych". W latach 1928-1931 pracował w Poradni Przeciwgruźliczej w Poznaniu i w tym czasie zestawił i opublikował wyniki opadania krwinek w przebiegu gruźlicy. W marcu 1936 r. współzałożył zakład produkujący surowice i szczepionki Serovac Poznański. Od 1937 r. był członkiem spółki założycielskiej oraz dyrektorem wytwórni strun chirurgicznych i technicznych Catgut Polski. Produkowany tam catgut ze sterylizacją jodową impregnowany srebrem i jodem całkowicie zaspakajał potrzeby krajowe. Opatentował preparat do klarowania wina o nazwie Clarovac. W latach 1932–1939 wykładał higienę w Państwowej Szkole Pielęgniarek PCK w Poznaniu i na Wyższym Studium Katolickim. Był sekretarzem Związku Lekarskiego w Obwodzie Wielkopolskim oraz działał w Towarzystwie Higienicznym. Był lekarzem zaufania Ubezpieczalni Krajowej w Poznaniu jako rzeczoznawca do spraw inwalidzkich. W 1935 r. wydał Zarys orzecznictwa inwalidzkiego, który był pierwszą obszerną publikacją na ten temat w języku polskim.

We wrześniu 1939 r. jako jedyny lekarz opiekował się rannymi żołnierzami w szpitalu polowym we wsi Dobrzelin koło Żychlina w trakcie bitwy nad Bzurą.

Jesienią 1939 r. po powrocie do Poznania został zaprzysiężony do organizacji Ojczyzna przez por. Stefana Adama Schmidta. W końcu 1939 r. został zaprzysiężony do Służby Zwycięstwu Polsce przez por. Czesława Surmę. Od jesieni 1939 będąc osobistym lekarzem biskupa Walentego Dymka współpracował z nim w tworzeniu Kościoła Podziemnego.

W marcu 1940 r. wszedł w szeregi Pierwszej Komendy Poznańskiej Związku Walki Zbrojnej (ZWZ), został mianowany do stopnia kapitana czasów wojny.

Władze okupacyjne zezwoliły dr. Witaszkowi na prowadzenie praktyki lekarskiej dla Polaków, dlatego mógł ich leczyć i potajemnie szczepić przeciw chorobom zakaźnym. Przyjmowanie pacjentów w gabinecie lekarskim i wizyty domowe ułatwiały mu działalność konspiracyjną i stanowiły przykrywkę do wykonywania rozkazów ppłk. Franciszka Niepokólczyckiego, któremu bezpośrednio podlegał.

Najprawdopodobniej istotnym elementem działalności zespołu dra Witaszka była produkcja trucizn, których używano do uśmiercania wyselekcjonowanych Niemców i kolaborantów; konsekwentnie zaprzeczała temu po wojnie Mariola Witaszek-Malinowska, córka Franciszka.

Został aresztowany przez Gestapo 25 kwietnia 1942 r. po czym został skazany przez Policyjny Sąd Doraźny w Poznaniu na karę śmierci przez ścięcie. Oferowano mu łaskę w zamian za współpracę; nie zgodził się. Wyrok wykonano w Forcie VII w Poznaniu 8 stycznia 1943 r. Wraz z nim zginęło również 30 członków organizacji – 24 mężczyzn i 6 kobiet.

25 listopada 1945 r. zidentyfikowane szczątki Franciszka Witaszka oraz jego współpracowników Henryka Günthera i Soni Górznej złożono na cmentarzu Bohaterów Polskich w Poznaniu.

Został odznaczony Medalem Karola Marcinkowskiego i Krzyżem Walecznych.


Fot: Szkoła Podstawowa nr 9

Komentarze (2)

05-02-2023 09:00:00
jkn
Jako wnuk Franciszka Witaszka mieszkający na łazarzu od 40 lat jestem zadowolony z odnowienia tablicy mojego dziadka. Czas drugiej wojny światowej i upływ czasu sprzyja powstawaniu różnych historii nie zawsze zgodnych z prawdą . Są jednak wydawnictwa rzetelnie omawiają te sprawy. Moja mama była jedną z tych co została wywieziona do Niemiec.
17-01-2023 10:17:21
kaśka
Z opowieści rodzinnych, "taki dobry, kochany doktor, przychodził leczyć mnie i moje rodzeństwo.." A potem zawsze dodawano: 'wymyslił, żeby dawać Niemcom truciznę... Niemcy byli zdumieni że Polak miał taki pomysł i kiedy zabili go, zakonserwowali jego głowę w formalinie." "Aresztowali jego żonę i zgarnęli te dzieci, jakie udało się zlapać, ale niemowlę i inne najmniejsze sąsiedzi pochowali po swoich mieszkaniach". Później czytałam że starsze dzieci Witaszka poddano germanizacji jako że geniusz ich ojca wykazywał kierowanie się nie sentymentalizmem lecz myślą niemieckich filozofów. Odzyskane po wojnie, musialy się powoli adaptować do języka i tożsamości. W Wikipedii dodano do tego rożne rzeczy: na przykład ze wdowa po doktorze zaprzeczała jakoby wykonywał wyroki sądu podziemnego przy pomocy broni biologicznej. Być może nie mogła się pogodzić z moralnym aspektem sprawy, choć dziś patrzanoby może trochę inaczej? Dobrze by bylo aby ukazała się jakaś nowa monografia o Witaszku i jego konspiracji, rzetelna, nie sensacyjna, gdyż to co wiemy (czytaj wyżej) moze zawierać elementy legendy..

Dodaj swój komentarz

Nick: (max. 40znaków)

Treść komentarza (maksymalnie 1500 znaków):

Pozostało znaków: 1500

Wpisz kod z obrazka: (cyfry i litery a-f)

REGULAMIN:
Publikowane komentarze odzwierciedlają osobiste poglądy ich autorów, którzy ponoszą wyłączną odpowiedzialność za ich treść. Wpisy naruszające polskie prawo, dobra innych osób, zawierające słowa powszechnie uznane za wulgarne, obraźliwe oraz nie związane bezpośrednio z komentowanym tekstem będą kasowane. Niedopuszczalne jest również zamieszczanie w treści komentarzy linków do innych stron internetowych, reklam oraz danych osobowych i adresowych osób prywatnych i firm. Komentarze ukazują się na stronie po akceptacji przez moderatora, co nie zwalnia ich autorów od odpowiedzialności za wygłaszane treści. Pamiętaj, nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych i zabezpieczamy w przypadku ewentualnego postępowania policji lub prokuratury. Dodając opinię akceptujesz powyższy regulamin.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
07

lut

18:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"Rok Wodnego Królika - nowy rok chiński" - spotkanie z astrologiem Jackiem Krygiem
Zaprasza Stowarzyszenie Radiestetów im. Czesława Spychalskiego

09

lut

19:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"4 Oblicza Miłości" - Spotkanie 2: Miłość erotyczna - o silnym podłożu zmysłowym, przeżywana w ciele

10

lut

17:30
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"Taka miłość w sam raz" - Walentynkowe Show słowno-muzyczne w wykonaniu Mojego Teatru
wstęp wolny

14

lut

18:30
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"W Kręgu miłości" - Wieczór poetycko muzyczny. Wiersze Izabeli Kamili Zioła przy akompaniamencie Tomka Batańczuka
wstęp wolny

16

lut

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"Tłusty czwartek" - występ zespołu REMIS
- Wieczorek taneczny i spotkanie Klubu Seniora Bamberka
wstęp wolny

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: